IWONA I PAWEŁ PODSUMOWUJĄ TYDZIEŃ

IWONA I PAWEŁ PODSUMOWUJĄ TYDZIEŃ

W tak mroźne nieprzyjemne dni najlepiej zostać w cieplutkim łóżku. Nie wszystkim niestety jest to dane, gdyż poniedziałek dla większości to początek „niekończącego się” tygodnia. Nam pozostaje Was zapewnić, że zgromadzone informacje w poprzednim tygodniu na pewno nie schłodzą Waszego zapału do ich czytania.

Czytaj dalej„IWONA I PAWEŁ PODSUMOWUJĄ TYDZIEŃ”

Reklamy

IWONA I PAWEŁ PODSUMOWUJĄ TYDZIEŃ

Święta, święta i po świętach… aaaaa, jednak nie! Przecież mamy dopiero okres przedświąteczny.. Nie zmienia to jednak faktu, że w podsumowaniu zeszłego tygodnia zaserwujemy Wam całkiem ciekawe pomysły na gwiazdkowe podarunki!

Czytaj dalej„IWONA I PAWEŁ PODSUMOWUJĄ TYDZIEŃ”

Weekendomania czyli „Ona tańczy dla mnie”

Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości jaki utwór rządzi tego lata to chyba siedział przez trzy miesiące w zamkniętej na cztery spusty piwnicy i układał kostkę rubika. To jak Polacy bawią się i pozytywnie odbierają utwór „Ona tańczy dla mnie” formacji Weekend porównuje się nawet do fenomenu „Szalonej” Marcina Millera i grupy Boys. Ja sam osobiście nie mogę wyobrazić sobie godziny bez kilku replay’ów, przez co gdy sięgam po telefon moi znajomi odruchowo już zaczynają śpiewać „Ja uwielbiam ją…”.

Na przebój przepisu nie ma. Jako, że wspomniany Miller jest o to pytany w każdym wywiadzie, to właśnie za każdym razem możecie to usłyszeć, tudzież przeczytać. Ciężko się z tym niezgodzić. Często zdarza się, że utwór po którym zespół spodziewał się najmniej, odnosi największy sukces. I na odwrót. Nie ma na to zasady. Nie ma jakichkolwiek zależności. Piosenka musi mieć „to coś”, czego od lat brakuje w utworach wielu wielkich gwiazd muzyki disco polo. „Ona tańczy dla mnie” przerywa tą żenującą passę i po blisko czterech miesiącach od premiery staje się mega hitem wykraczającym poza krąg fanów disco polo.

– Ta piosenka zawiera wszystkie skladniki potrzebne do sukcesu – diabelnie chwytliwa melodie, wpadająca w glowę nowoczesna aranżacje i uniwersalny tekst. Jest to jedna z nielicznych ostatnio propozycji disco polo, która nie sili się na powtarzanie znanych schematów tylko wprowadza coś nowego. Jest to też propozycja typowa dla Wekendu. Można powiedzieć, że charakterystyczny dla tego zespołu styl doprowadzony do perfekcji – mówi Marek Chojnowski, dziennikarz DiscoPortalu.

Trudno się z tym nie zgodzić… Prawie cztery minuty lekkiej i wpadającej w ucho muzyki. Co ciekawe tylko jedna zwrotka. Tekst nietrudny, lecz posiadający sens, ale co najważniejsze łatwo przyswajalny. Świetny i orginalny wokal Radka Liszewskiego – sprawcy całego zamieszania. Całość to bowiem jego dziecko, a jak się okazuje chyba najlepsze w całej historii grupy, której rzecz jasna hitów nie brakuje (min. „Za miłość mą”, „Najarana Anka”, „Warkocze Ilony”, „Teraz mnie to wali”).

W tej chwili nie boję się stwierdzić, że w Polsce zapanowała Weekendomania. Sam zespół nie ma już praktycznie wolnych terminów koncertowych do stycznia! Może przebierać ofertami i żonglować stawkami. Wolno im. Teraz to oni dyktują warunki, a w tej chwili nie ma chyba klubu, który nie chciałby zaprosić do siebie Radka i spółkę. Telefon się urywa, a to, co w tej chwili dzieję się na koncertach przechodzi wszelkie pojęcie. Weekendomania trwa.

„Ona tańczy dla mnie” słychać wszędzie. Grupa dostała zaproszenie do dwóch programów w dwóch dużych stacjach telewizyjnych. O tym jednak mówić jeszcze nie mogę. Istotne, że „Ona tańczy dla mnie” to prawdziwy mega hit, a zespół Weekend będący od lat w czołówce najlepszych grup disco polo staje się najlepszym reprezentantem tego nurtu, na co rzecz jasna zasłużył!

Tak, więc jeszcze raz… „Ja, uwielbiam ją, ona tu jest i tańczy dla mnie…”