WYWIAD Z JUSTYNĄ CYMERYS – NAWROTKATV

Ten kanał zna chyba każdy fan muzyki disco polo. Z pewnością każdy dołożył też choć jedną cegiełkę w postaci odtworzenia filmu, który na niego trafił. NawrotkaTv to miejsce wręcz kultowe, miejsce które bardzo pomogło gatunkowi disco polo, gdy ten przeżywał poważny kryzys medialny. Postanowiłem porozmawiać z osobą, która się za tym wszystkim kryje… Justyna Cymerys, czyli Nawrotka opowiedziała nam o początkach swojej internetowej działalności, o jej ciemnych stronach, produkcji teledysków czy o tym na co wydaje pieniądze, te niekoniecznie zarobione na YouTube.Nieznany obiekt

Jakie to uczucie być oglądanym przez miliony? Jakie to uczucie posiadać jeden z najpopularniejszych kanałów muzycznych w Polsce?
Uczucie ogromnej satysfakcji. Inne popularne polskie kanały mimo dużej promocji w mediach nie zdołały zebrać takiej ilości fanów. Kilka lat temu media naśmiewały się, iż poważne kanały muzyczne przeganiają nawet „jacyś discopolowcy”.

Masz dostęp do jakichś rankingów, statystyk? Istnieje coś takiego, by móc określić na jakim miejscu znajduje się Twój kanał w swojej kategorii?
Aktualnie nie mam pojęcia czy YouTube prowadzi jeszcze takie statystyki. Wiem jednak, że jakieś 2 – 3 lata temu kanał NawrotkaTv był najczęściej oglądanym kanałem w Polsce.

Dowodem tego wszystkiego i przede wszystkim nagrodą za Twoją ciężką jest pewna statuetka jaką dostałaś ostatnio od YouTuba… Pochwal się nam.
Przeogromna radość dostać paczuszkę wprost ze Stanów Zjednoczonych, przemiłe wyrnagrodaóżnienie i pamiątka na całe życie. YouTube w ten sposób wyróżnia właścicieli kanałów, którzy swoich widzów zebrali w uczciwy sposób.

Kiedy i w jakich okolicznościach to wszystko się zaczęło?
Myślę, ze zaczęło się wraz z podłączeniem do Internetu, czyli na samym początku 2006 roku. YouTube stawiał dopiero pierwsze kroki, a w polskim Internecie nie był jeszcze zbytnio popularny. O disco polo prawie w ogóle nie było słychać, istniała jedna strona internetowa, której jedynym celem było ośmieszenie tego gatunku. Ludzie na forach raczej nieśmiało przyznawali się ze słuchali, bądź słuchają tej muzyki.
I właśnie wtedy postanowiłam coś zmienić. Uratować coś, co medialnie umarło. Może to i pewnego rodzaju tęsknota za dzieciństwem, miłymi wspomnieniami związanymi z tą muzyką, a może zamiłowanie do wyzwań strategicznych, a najpewniej jedno i drugie. Tak powstałą idea kanału Nawrotka! Postawiłam stronę z wielkim migającym neonowym napisem „Disco Polo”. D dziś jak znajomych proszę o grafikę pytają „Jak do disco polo, to czy musi migać?” Szybko przekonałam się że webmasterem nie zostanę, zatem skupiłam się na wrzucaniu teledysków na portal YouTube. Wielkim zaskoczeniem dla mnie była aprobata ze strony użytkowników. To oni prosili o więcej.

Dlaczego „Nawrotka”? Skąd pomysł na taką nazwę?
Nawrotka, to pseudonim, którym zostałam „obdarowana” kilkanaście lat temu. Próbowałam pomóc koledze cofającemu autem, zmieścić się w wąskiej branie. Krzyczałam do niego: „Jeszcze, w lewo, nawróć, nawróć…” Przesympatyczny starszy pan przyjrzał mi się uważnie a następnie skomentował: „Teeee, Nawrotka ale Ty mos ładne nogi”. Znajomi chcąc mi dokuczyć zaczęli tak na mnie mówić, aż się przyjęło. Jak to mówią, skoro nie możesz czegoś pokonać, pokochaj to. Gdybym wiedziała, że kanał osiągnie takie wyniki oglądalności na pewno nazwałabym go po prostu „DiscoPolo”, albo chociaż „ŁadneNogi”.

(śmiech) Jak wyglądały te pierwsze tygodnie, kolejne miesiące i lata Twojej działalności? Bo na początku teledyski zapewne zdobywałaś, zgrywałaś z prywatnego archiwum a następnie zespoły same się o Ciebie zaczęły bić…
I tu powinnam opowiedzieć historie o tym jak to ratowałam zakurzone VHSy, ile czasu spędziłam przy konwertowaniu wszystkiego do formatów wideo. Aż wstyd się przyznać, ale ze swoich zbiorów nie wrzuciłam ani jednego teledysku! Pomocne bardzo okazało się forum Discopolodance, którego właścicielem był Grzegorz Krzyżanowski. Myślę, że to było pierwsze, poważne forum o tej tematyce jakie powstało w sieci, skupiało ogromną liczbę fanów tego gatunku. To właśnie tam dużo osób dzieliło się swoimi zbiorami w postaci archiwalnych nagrań, bardzo przyjaźni, pomocni ludzie. Oczywiście nie mogę pominąć znajomych, znajomych znajomych itd. Czasem coś pojawiło się w sieci, ktoś coś wrzucił dla śmiechu… Później jak już sam napisałeś zespoły same wysyłały.

Podejrzewam, że w pewnym momencie nie wiedziałaś w co włożyć ręce. Publikacja teledysku na Twoim kanale to był pewien wyznacznik prestiżu i szansa na ogromną promocję. Kolejki pewnie były długie…
Pamiętam jak tuż przed kolacją wigilijną wrzucałam klip pewnego zespołu, gdyż ten chciał zrobić prezent gwiazdkowy swojej rodzinie. Mimo dezaprobaty moich bliskich wspominam ten wieczór bardzo miło. Podobnych sytuacji było wiele, zawsze starałam się stanąć na wysokości zadania.

Każdy mógł nawiązać z Tobą współpracę?
Uważam, że najlepszym wyznacznikiem popularności są inni ludzie, w tym wypadku widzowie mojego kanału. Jeśli wideoklip otrzymał dużą dawkę „minusów” czy niepochlebnych opinii, zespół powinien być świadomy, że przed nim jeszcze dużo pracy, bywało że w takich sytuacjach autor prosił o skasowanie teledysku. Zdarzało się też, że zespół wchodził na scenę po kilku latach przerwy i pisał prośbę o zdjęcie wideo, gdyż nie chce aby fani kojarzyli ich grupę z tamtym okresem. Robiłam to niechętnie, ponieważ czułam się jakbym zamazywała cząstkę historii disco polo.

Okres w którym liczniki wyświetleń skakały jak szalone, to czas kiedy disco polo tak naprawdę wciąż wracało do łask. Jeżeli się mylę, popraw mnie. To czas, kiedy tacy ludzie jak Ty czy ja włożyli ogrom pracy w promocję i podtrzymywanie medialnej linii życia tego gatunku. Czas ten się skończył i na pewno zauważyłaś, że masz już nieco mniej „przyjaciół” wśród zespołów.
Zawsze jest tak, że raz świeci słońce, raz pada deszcz. Zawsze są ludzie przyjaźni i ludzie interesowni. Nie raz byłam proszona o zachowania bardzo nie fair w stosunku do innych zespołów, na przykład: dostawałam informacje od zespołu x, aby nie promować zespołu y, bo on jest kiepski. Podobnych sytuacji było bez liku. Kiedyś się może i tym przejmowałam, dziś wiem, że jeszcze się taki nie narodził, co by każdemu dogodził.
Cenię ludzi, którzy potrafią być grzeczni i traktować innych w sposób dojrzały. Wydaje mi się ze takimi osobami są Marcin Miller, Mariusz Gołaszewski, Dj Velu czy chłopaki z Maxx Dance. Skupiam się na tych pozytywnych emocjach i pozytywnych ludziach – tego nauczył mnie Tomek z X-Trans.

Masz świadomość tego, że zrobiłaś kawał dobrej roboty i bez NawrotkaTv ten discopolowy Internet nie wyglądałby tak samo? Można powiedzieć, że jesteś jednym z bohaterów tego gatunku i postacią niezwykle ważną dla niego…
Zaczynając przygodę z teledyskami, powiedziałam „Zobaczycie, jeszcze kiedyś disco polo wróci do telewizji”. No i przepowiednia się spełniła. Jakiś czas temu, na studiach (kierunek filozofia – przyp. red.) kolega zaczepił mnie słowami „To Ty jesteś ta sławna Nawrotka? Nawet nie wiedziałem ze studiuję z taką osobistością”. Strasznie mnie to rozbawiło, ale jednocześnie było bardzo miłe.

Jestem świadoma jak dużo zyskałam jako właściciel takiego kanału, poznałam mnóstwo ludzi, zespołów, osób – takich jak Ty, próbujących pokazać że disco polo nie umarło, póki my działamy. Przede wszystkim poznałam ludzi,  którzy posiadają niezwykle bogatą wiedzę o historii tego gatunku. Takim człowiekiem dla mnie jest na pewno Jakub Kosek, osoba, która posiada tysiące kaset disco polo i zna tysiące ciekawostek związanych z muzyka chodnikową lat 90`tych.

Ja również się cieszę, że się poznaliśmy… Poruszając jednak temat Twoich ostatnich poczynań. Od jakiegoś czasu sama produkujesz teledyski.
To ogromny dla mnie sukces, ogromny krok na przód. Nie byłoby tego, gdybym na swojej drodze nie spotkała Marcina – osobę niezwykle mi bliską, która zmotywowała mnie by iść dalej, by spełniać marzenia. Powiedziała „Damy radę”. I mimo, że dopiero zaczynamy przygodę z filmowaniem, to czuję ze to jest to, co chcę robić. Z każdym teledyskiem, z każdym filmem dokumentalnym widzę ile się nauczyliśmy i ile jeszcze nauczyć się musimy. Tworzymy naprawdę zgrany duet, wzajemnie się uzupełniamy. Niezwykle cieszy zaangażowanie zespołów, które podjęły z nami współpracę, tu koniecznie muszę wymienić zespół TerazMy z Limanowej. Oby więcej na świecie tak pozytywnych ludzi.

Wiesz już jak to wygląda z każdej strony tego przedsięwzięcia. Co jest łatwiejsze – produkcja, czy promocja klipu?
Produkcja jest chyba najprzyjemniejszym etapem, współpraca z zespołem, czasem jest to po prostu świetna zabawa. Postprodukcja wygląda tak, że odcinam się od świata na 24 godz i tak powstaje teledysk. Promocja to kontakt z telewizją oraz internetowymi mediami, organizowanie konkursów, wysyłka nagród. Wszystkie te etapy sprawiają nam ogromną satysfakcję.

A jak to jest z zarabianiem na kanale?
Na ten temat krążą liczne legendy. Słyszałam, że za milion wyświetleń płacą 100000 $. Ktoś inny twierdzi, że za każde wyświetlenie dostaje sie złotówkę, a prawdą jest ze Google od zawsze monetyzuje nie wyświetlenia, a ilość kliknięć w reklamę. I nie ważne czy to strona internetowa, czy strona na YouTube. Osobiście cieszę się, że po 6 latach działalności w sieci na różnych portalach, nie muszę już dokładać do interesu.

To powiedz mi, na co lubisz wydawać pieniądze, jako kobieta z krwi i kości?
Książki ! Mało kto wie, ale w Internecie zajmuję się także promocją czytelnictwa.

Jaka jest Nawrotka, a właściwie Justyna Cymerys prywatnie? Co lubi, czego nie lubi, co robi w wolnych chwilach itp?
Sentymentalna marzycielka. Uwielbiam przyrodę, lubię podróżować, zwiedzać, chodzić po górach… Raczej jestem typem indywidualisty, buntownika, filozofa – psychologa.  Interesuję się astronomią i… komunikacją miejską. Słucham różnych rodzajów muzyki. Ostatnio byłam na koncercie Pearl Jam. Ponieważ mam raczej wysublimowane poczucie humoru, tylko jedna osoba jest w stanie rozśmieszyć mnie do łez – ja sama.

A o czym marzy Justyna Cymerys?
Zdrowie, szczęśliwa, kochająca się rodzina, dom na wsi. Chciałabym mieć kiedyś własne studio i promować młode, zdolne zespoły.

Dziękuję za rozmowę.
Cała przyjemność po mojej stronie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s