Inauguracja sezonu. Czas, start.

Chyba już oficjalnie możemy powiedzieć, że sezon koncertowy 2012 rozpoczął się na dobre. Już w święta Wielkanocne mogliśmy bawić się na kilku dobrych galach i masie innych pojedynczych koncertów, przy wybornym towarzystwie zespołów grających muzykę disco polo. To dobry zwiastun na rok, który ma przynieść kilka niezwykle oczekiwanych wydawnictw (min. Marcina Siegieńczuka) oraz kilka dużych i nieco mniejszych imprez . Ten rok może być pod tym względem bardzo bogaty, bowiem już teraz w kuluarach słyszy się o wydarzeniach, które z pewnością przyciągną masę fanów polskiej muzyki rozkrywkowej.

Ciężko mi w tej chwili mówić o datach i jakichkolwiek konkretach. Miejscem, które powoli wchodzi w grono miejsc kojarzących się z dobrą muzyką disco polo jest z pewnością warszawski klub Explosion, który w tym roku kilkakrotonie gościł będzie discopolowców. Dwie imprezy z tego prestiżowego klubu na pewno odbiją się sporym echem. Pozostałe to już kwestia wielu czynników. Słysząc to i tamo rodzi się we mnie przekonanie, że Explosion nie będzie jedynym miejscem w Polsce, które będzie chciało ściągnąć do siebie fanów lekkich i przyjemnych rytmów, a sezon ten może należeć do jednego z najlepszych w ostatnich latach.

Nie jest tajemnicą, że większość grup już teraz ma problemy ze znalezieniem miejsca w swoim grafiku.  Niektórzy terminy przypisane mają nawet od roku. Tak, więc jeżeli ktoś chce zamówić dobry zespół, musi się spieszyć, a przy okazji mieć odrobinę szczęścia. Jeżeli komuś wystarczy sam fakt, że na jego imprezie pojawi się zespół grający disco polo, jakikolwiek by sobą poziom reprezentował, to z tym akurat może nie być problemu. Ci mniej znani, mniej lubiani i mnej profesjonalni przyjadą i zagrają z pocałowaniem w rękę. Zastanawiam się tylko później dlaczego na plakatach promujących pisze się o gwiazdach i twórcach hitów…

Gale, koncerty, dożynki, wesela, juwenalia, festyny, festiwale – duże pole do popisu, zwłaszcza jeżeli prócz zwykłych koncertów mamy możliwość występu na weselu, a takich grup w wielkim świecie muzyki disco polo przecież nie brakiuje. „Z roku na rok jest lepiej. Opórcz samych koncertów gram też masę wesel. Tak więc jak zacznę od najbliższego weekendu to skończę dopiero w ostatni weekend października” – przyznał Arek Kopaczewski. Notabene nieco inną sytuację ma zespół Magness, który mimo świetnej debiutanckiej płyty, dobrych singli i teledysków wciąż utrzymuje się jedynie z grania na weselach. „Magness koncertowo to jeszcze pikuś. Wszystkie soboty mam obstawione weselami. Koncerty jak na razie są na drugim miejscu” – mówił Paweł Brzoza, lider i wokalista grupy.

Skoro mowa o utrzymywaniu się… O tym, że z grania jest niezły piniądz nie muszę mówić. Ceny są jednak bardzo różne, a to w głównej mierze zależy od tego na jakim poziomie jest dany artysta. W porównaniu jednak z latami poprzednimi, najwięksi mogą liczyć na naprawdę wiele. „Stawki poszły o 100% w górę” – wyznał Paweł „Zibo” Chmielewski.

Koncert – już dawno zniknęło przekonanie, że jeżeli występ zespołu disco polo to musi to być wieś, impreza dożynkowa czy nie daj Boże remiza. Nie, proszę państwa. Jak już wspomniałem wcześniej na temat klubu Explosion, disco polo zawładnęło całą Polską i nie ma żadnej siły, która powstrzyma właścicieli wielkich dyskotek w wielkich miastach do zapraszania gwiazd tej muzyki. Część z nich na pewno jeszcze nie jest do tego przekonana. Sam coś o tym wiem, bo chcąc zorganizować imprezę w tych rytmach w moim Rzeszowie, spotykałem się z negatywnymi odpowiedzami. „Nie mam nic do disco polo. Ta muzyka ma swoich odbiorców, ale nie chcemy być kojarzeni z tym gatunkiem. Prawda jest taka, że gramy to w każdą niedzielę. Ale te osoby, które wówczas się bawią, nie przyjdą na zwykłą imprezę w klubowych rytmach, które organizujemy w piątki i soboty. Tak samo naszych piątkowych i sobotnich imprezowiczów nie znajdziesz na parkiecie w niedzielę” – powiedział mi menedżer jednego z rzeszowskich klubów. Myślę jednak, że jest to tylko kwestia czasu i niebawem w stolicy podkarpacia (tak samo jak i w innych miejscach w Polsce) pojawi się zespół disco polo.

Dlaczego? „Ta muzyka pozwala przełamać schematy. Przy disco polo bawią się ludzie bez względu na wiek” – uważa Justyna Cymerys, w sieci znana jako Nawrotka – właścicielka najpopularniejszego kanału tematycznego YouTube (oczywiście kanału z muzyką disco polo). Zabawa = zysk. Zysk = zabawa. I to min. dlatego dziś discopolowcy grają w miejscach, gdzie jeszcze kiedyś zamykano im drzwi na cztery spusty. „Jesteśmy rarytasem” – dodaje Zibo, który nie ukrywa, że w takich miejscach niektóre zespoły dyktują gwiazdorskie warunki.

Mimo wszystko, gdzieniegdzie disco polo wciąż jest tematem tabu. Łukasz „Łukash” Harasimowicz pochodzi z Jeleniej Góry, gdzie przekonać władze do organizacji imprezy z muzyką disco polo graniczy z cudem. „Kiedyś pewnej znajomej, która została dyrektorem Domu Kultury pomogłem zorganizować po raz pierwszy koncert typu disco polo. Do samego końca bardzo wytrwale zabiegała o aprobatę miasta, aż w końcu się udało. Impreza przerosła oczekiwania organizatora i pamiętam, że było wtedy pierwszy raz na takiej imprezie ok. 7-8 tyś. ludzi pod sceną. Najśmieszniejsze jest to, że nie chciano udzielić pozwolenia na imprezę z jednego prostego powodu, że przy disco polo ludzie się biją. Nie wiem, kto to powiedział, ale zastanawiałem się czy można wymyśleć bardziej idiotyczną wymówkę” – powiedział mi w wywiadzie. Co tak na prawdę decyduje o tym, że Jeleniej Górze i kilku innych częściach Polski ciężko o tego typu imprezę?

Producent Robert Krużyński (Dj Velu) uważa, że to proste: Każde miasto ma swój klimat… Warszawa to świat biznesmenów – na ogól ludzi  z głową do interesów ale kulturalnie bardzo prostych. Oczywiście to nie dotyczy to wszystkich. Wielu ludzi lubi muzykę prostą łatwa i przyjemną. Kraków to miasto artystów, więc tam raczej ciężko o wciśnięcie disco. Również bardzo dużo zależy od ludzi siedzących w urzędach gmin, urzędach miast – w wielu przypadkach jedna osoba decyduje o programie imprez – jeśli ta osoba lubi disco to pewnie co roku zaprosi jakiegoś artystę.

„W Krakowie gdzie promuje się wyłącznie kulturę na wysokim poziomie zapomina się jak dużą rolę odgrywa taka forma rozrywki jaką daje muzyka disco polo. Dla większości pewnie jest to też zbyt mało komercyjne, ale skoro na wschodzie ludzie oblegają dyskoteki, dlaczego na zachodzie Polski miałoby być inaczej? Nie wydaje mi sie, że wraz z położeniem geograficznym zmieniałaby się tak diametralnie mentalność i gusta ludzi” – dodaje Justyna Cymerys.

A gusta jak wiemy są różne i nie zawsze możemy dostać to czego oczekujemy. Nie wszystko zależy od nas i nie zawsze dba się o dobro ogółu. My jednak wiemy swoje – disco polo to gwarancja udanej imprezy. Bez problemów, bez awantur. Satysfakcja obu stron, a przede wszystkim tej trzeciej – która w całym tym zamieszaniu kupiła tylko bilet i zjawiła się pod sceną z zamiarem udanej zabawy. Miejcie to na uwadze.

Reklamy

4 thoughts on “Inauguracja sezonu. Czas, start.

    1. Też ubolewam nad tym… Gdyby właściciel to odpowiednio ogarnął miałby zawsze full komplet. Pomagałem mu jak tylko mogłem. Szkoda, że nie posłuchał kilku moich rad i propozycji.

      Ostatnio z nim rozmawiałem, choć nie wiem czy można nazwać to rozmową. Powiedział definitywnie „nie” dla disco polo i myślę, że na tym nasza współpraca się zakończyła na dobre.

  1. Jestem w 100 % pewien że tak jest. Ale na szczęście w moich stronach to w klubach jest po 50% disco i techno nawet jak jest jedna sala. A jak już oddzielnie to zajebiście. Ostatnio w mojej gminie taka pani bez pojęcia o tej muzyce zamówiła pseudo ‚toples’ PORAŻKA!!!!! Tak to jest jak bez pojęcia się organizuje koncerty. Na pewno nie tylko ona się na tym przejechała.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s