Polsatowski sprawdzian disco polo. Discopolowy sprawdzian Polsatu?

„Polsat Play też chce zarobić na disco polo!” – dobrze, że koledzy z redakcji nazywają rzeczy po imieniu. Bo o co tu może chodzić jak nie o pieniądze? Z góry zaznaczam, że nie twierdzę iż pozostałe stacje promujące już muzykę disco polo grzeszą bezinteresownoscią. Skoro jednak stacja ze słoneczkiem przez tyle lat nie była zainteresowana usługami disco polo, to skąd taka zmiana? Zmieniły się władze i teraz do powiedzenia ma coś osoba, która zna na pamięć „Szaloną”, „Bara bara” czy „Seksoholika”? Na pewno nie. Sukces jaki medialnie zaczynają odnosić discopolowcy zaczyna przemawiać do władz Polsatu. Mnie osobiście wydaje się, że Polsat Play i jego program „Imperium Disco Polo”, który startuje na wiosnę to typowa zagrywka mająca sprawdzić, „czy opłaca nam się wrócić z disco polo na kanał główny?”.

Powrót? Ok, ale z czym (Disco Relax i Disco Polo Live dobrze radzą sobie w Polo TV)? Ok, ale po co (to pytanie kieruje do fanów muzyki – czy jest nam źle z tym, co mamy?). Ok, ale to chyba na chwilkę (co za dużo to nie zdrowo, a ta muzyka coś o tym wie, przesyt tym gatunkiem jest bliski…)? Mogę się mylić. Jak na razie udało nam się dowiedzieć, że program ma liczyć 10 odcinków. Wiemy także, że ekspertem ma być… Tomek Niecik. Nie wiem w czym się będzie ekspertował, bo na śpiewaniu i wydaje mi się ogólnie muzyce disco polo (ba, muzyce w całym tego słowa znaczeniu!) kiepsko się zna. Na szczęście honor mają szansę uratować chłopaki z zespołu Classic. Co do suchych faktów, to by było na tyle. Teraz pozostaje gdybanie i udzieleni odpowiedzi na pytania, które nasunęły mi się na myśl.

Załużmy, że Polsat rzeczywiście chce sprawdzić grunt. Polo TV, TV.Disco, iTV, TVS, Tele5, Polonia1, TVR, CSB TV czy nawet VIVA – te stacje postawiły na dico polo i najwyraźniej nie żałują. W czym więc problem? Parę dobrych lat temu stacja ze słoneczkiem wylansowała kultowe wręcz programy Disco Relax i Disco Polo Live. Nie ma chyba osoby, która nie pamiętałaby któregoś z nich. Niedzielne ranki i odkładane wizyty w kościele na późniejszą godzinę, by tylko zobaczyć gospodarza Tomka Samborskiego, Shazzę, Voyager i wiele innych zespołów, które kochała cała Polska. Piękne wspomnienia, które mnie osobiście przypominają dzieciństwo. Na ten temat już powiedziano wiele, więc może nie będę wracał do tych lat. Wracając do tematu… DPL wróciło na szklany ekran już w 2009 roku i po tułaczce z Edusat do ITV, w końcu osiedliło się na dobre w Polo TV. Sprawa Disco Relax jest świeża. W minioną niedzielę oglądaliśmy drugi, po niemal dziesięcioletniej przerwie odcinek programu. Forma podobnie jak w przypadku produktu Green Star niewiele się zmieniła, co mnie osobiście bardzo cieszy i pozwala myśleć o sukcesie.

Załużmy więc, że oba programy są do nie ruszenia (zmiana nadawcy byłaby chyba ryzykownym posunięciem, bo po co zmieniać coś skoro jest dobrze). Nic przecież nie stoi na przeszkodzie, by na główny kanał Polstau wskoczyło „Imperium disco polo”. Swoją drogą, troszeczkę byłoby to dziwne, gdyby władze stacji podarowałyby nam taki swoisty miszmasz.

Tak w ogóle, może lepiej byłoby, gdyby nic nam nie podarowały? Przez chęć czerpania zysków z muzyki, której kiedyś powiedzieli „adieu” i przez wiele lat nie chcieli o niej słyszeć, może dojść do sytuacji, która miała miejsce na początku XXI wieku. Przesyt! Co za dużo to nie zdrowo. W chwili obecnej na brak obecności disco polo w mediach nie możemy narzekać. Póki co, jeszcze nie czuć, że jest tego za dużo. Jeszcze! Ciężko powiedzieć do czego to zmierza. Dlatego też ciekaw jestem Waszej opinii. Jako słuchacz i fan jestem całkowicie usatysfakcjonowany. Może dlatego też, że niemal całą wiedzę i zawartość muzyki disco polo czerpię z Internetu. Patrząc jednak okiem fanów anteny, dekodera i tego pudełka z obrazkami, Internet to za mało. Nie zmienia to jednak faktu, że nie odczuwam potrzebny ingerencji przykładowo wspomnianego Polsatu. Bo po co zmieniać, coś skoro jest dobrze. Co za dużo to nie zdrowo, kontynuując… Cóż, my i tak mamy niewiele do powiedzenia. Ci z góry i tak nie będą kierować się tym, co jest dla nas dobre, tylko tym jak tu na tym wszystkim zarobić…

Advertisements

6 thoughts on “Polsatowski sprawdzian disco polo. Discopolowy sprawdzian Polsatu?

  1. Każdy… Tylko nie Niecik…!

    A z przesytem możesz mieć rację… już teraz widać wzrost nowych zespołów disco polo (lub pojawianie się coraz większej ich ilości w programach tv związanych z tą muzyka, na kanale nawrotki, itd.). Aczkolwiek w latach 90 sporo w ten interes wkładał Pruszków. Sponsor poszedł siedzieć to i programy przestały istnieć… Teraz znowu wywęszyli kasę i póki jest kasa, to disco polo w TV będzie. Nie wszyscy mają kablówkę lub satelitarną w domu, więc gdyby na Polsacie pojawił się ten program pewnie w niektórych parafiach znowu trzeba by zmienić rozkład mszy pod ramówkę tv 🙂

    1. Czemu?

      Mi też na początku nie odpowiadało, ale powoli zaczynają puszczać teledyski spoza GS, tak więc idzie to w dobrym kierunku. Jeżeli dojdzie do tego, że każdy dobry zespół będzie miał miejsce w Polo Tv, to poprę tą stację w stu procentach.

  2. zgadzam się już jest za dużo programów z muzyka disco polo i nie da się ich wszystkich oglądać co za tym idzie przestaną być opłacalne dla stacji i powoli zaczną znów likwidować aż disco zniknie całkiem

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s